Jedna prosta rzecz, którą możesz zrobić, aby poprawić zadowolenie Twojego klienta

Jedna prosta rzecz, którą możesz zrobić, aby poprawić zadowolenie Twojego klienta [Marcin Rzucidło / Rozwiązania Skutecznej Sprzedaży]

Zadowolenie klienta. Jak wiele niektórzy robią, aby je zburzyć. Jak mało wystarczy zrobić, aby je zbudować.

Korzystam z przesyłek kurierskich. Robię zakupy przez internet. Zamawiam pizzę do domu.

Każda z tych czynności stawia mnie w pozycji klienta, który ma kontakt z dostawcą.

Dostawcą, który odwiedza mnie w domu i oprócz dostarczenia produktu lub usługi ma szansę zrobić na mnie, jako na kliencie, odpowiednie wrażenie. Wrażenie związane z firmą, a przede wszystkim ze sobą.

Z racji mojego zawodu jestem wyczulony na te relacyjne elementy i muszę przyznać, że często (choć nie zawsze) jestem zawiedziony.

Czasem wydaję nawet niemy jęk zawodu widząc, jak bezosobowo i bez zaangażowania Ci ludzie się do mnie, jako do klienta, który jak by nie było – przynajmniej w jakimś zakresie – płaci ich pensje, odnoszą.

A jest jedna prosta rzecz, którą można zrobić.

Dzięki temu całe doświadczenie klienckie może być inne. A inne w tym przypadku oznacza lepsze.

Mimo, że wydaje Ci się, że to podstawa (i masz rację), zwróć uwagę jak (zbyt) często tego elementu pomiędzy sprzedawcą/dostawcą a klientem brakuje.

„Dzień Dobry”

„Dzień Dobry” to magiczne słowa.

Zwróć uwagę, że to nie tylko przywitanie, gdzie być może podświadomie w ten sposób właśnie te słowa odbierasz.

To także afirmacja, mantra i zaklęcie, które ma sprawić, że ten dzień będzie dla kogoś dobry.

Używaj tych słów świadomie. Celebruj je. Nie przemykaj nad nimi zbyt szybko.

Powiedz „dzień dobry” i zatrzymaj się chwilę.

Być może przypomnisz komuś, że ma dobry dzień. Lub przypomnisz komuś, że taki ma być.

Być może wtedy zmienisz ich nastawienie, myślenie i działanie.

Pomożesz im, by ich dzień był dobry.

Czyż to nie wartość sama w sobie, o którą warto zadbać?

– Dzień dobry – powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. – Co chcesz przez to powiedzieć? – spytał. – Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?- Wszystko naraz – rzekł Bilbo.

Wszystkiego, co dobre 🙂

– Marcin

Doskonała OBSŁUGA KLIENTA – szkolenie otwarte (Warszawa, 29-30 stycznia) lub szkolenie zamknięte (dla Twojej firmy). Sprawdź

PS. Jeśli spodobał Ci się ten wpis, podziel się nim używając przycisków obok. W ten sposób przysłużysz się komuś, kto może potrzebować inspiracji i dobrych rozwiązań. Dziękuję 🙂